Start/Realizacje/Odświeżenie łazienki
Odświeżenie łazienkikucie tylko tam, gdzie konieczne
Różowe płytki na podłodze i szpitalna biel na ścianach — łazienka wyglądała na starszą, niż była. Zamiast rozbierać ją do surowego muru, skuto wyłącznie posadzkę, a sprawną glazurę na ścianach zostawiono. Reszta efektu to prysznic we wnęce, wentylacja, nowa armatura i kolor.
Sprawna łazienka, która wyglądała na starszą, niż była.
Różowe płytki na podłodze i jednolita, zimna biel na ścianach dawały efekt sali zabiegowej. Do tego wysłużona armatura i stary prysznic, który przeciekał.
Osobnym problemem był brak skutecznej wentylacji: po kąpieli wilgoć długo utrzymywała się na ścianach, co przy każdym malowaniu skróciłoby żywotność powłoki.
- Różowa posadzka i przestarzała armatura — relikt pierwotnego wykończenia
- Stary, przeciekający prysznic
- Brak sprawnej wentylacji, długo utrzymująca się wilgoć
- Glazura na ścianach w dobrym stanie — bez sensu było ją skuwać
Skuto podłogę, ścian nie ruszono.
Decyzja, która przesądziła o budżecie: kucie ograniczono wyłącznie do posadzki. Różowe płytki poszły do kontenera, a na ich miejsce trafiło lastryko — chłodne, ponadczasowe i odporne na wilgoć, z drobinami, które ożywiają jasne wnętrze. To one wyznaczyły później całą paletę barw.
Białą glazurę na ścianach zostawiono nietkniętą. Trzymała się muru, nie miała pęknięć, a jej skucie oznaczałoby kilkakrotnie wyższy koszt, więcej gruzu i tygodnie dłuższą realizację. W nowej kolorystyce czyta się dziś jako świadomy jasny akcent.
- Skucie starej posadzki i przygotowanie podłoża
- Ułożenie płytek lastryko
- Glazura ścienna zachowana — oszczędność kosztu i czasu

Zamiast łatania przecieku — nowy prysznic.
Stary prysznic rozebrano, a w jego miejsce zamontowano brodzik z kabiną, poprawiając odpływ i podejścia wodne — tam leżała przyczyna przecieku. Powstało stanowisko kąpielowe niezależne od wanny — w łazience użytkowanej przez kilka osób to realna zmiana codziennego komfortu.
Dołożono wentylację mechaniczną, która wyprowadza wilgoć zamiast zostawiać ją na ścianach — bez tego malowanie w łazience jest inwestycją na krótko. Całą armaturę wymieniono na nową.
- Brodzik i kabina w miejscu starego, przeciekającego prysznica
- Poprawiony odpływ i podejścia wodne — usunięta przyczyna przecieku
- Wentylacja mechaniczna wyprowadzająca wilgoć
- Wymiana armatury na nową
Ten sam metraż, inne wnętrze.
Kolorów nie dobierano z próbnika, tylko z posadzki. Ochra na ścianach, oliwka na sztukaterii i błękitny szary na suficie to odcienie wyjęte wprost z drobin w lastryku — tym samym kluczem poszła szafka pod umywalkami. Dzięki temu wnętrze trzyma się razem, choć każda płaszczyzna ma inny kolor.
Ciepła ochra ociepliła światło wpadające przez okno, a chłodny sufit dodał pomieszczeniu głębi zamiast przytłaczać. Oliwkowe wykończenie gzymsów i łuków podkreśliło detale, które wcześniej ginęły w jednolitej bieli. Odmalowana szafka i nowa armatura domknęły całość — to zwykle te elementy zdradzają wiek łazienki.
Klient dostał efekt pełnego remontu, płacąc za kucie jednej powierzchni zamiast pięciu.

Podobna inwestycja? Wyceńmy ją.